Warsztaty taneczne z naszą Eweliną
Luty 12th, 2007
WARSZTATY TANECZNE 12 – 15 lutego 2007 r. Teatr Mały, Tychy
Jak co roku, Teatr Mały w Tychach zorganizował trzydniowe warsztaty taneczne, prowadzone przez Ewelinę Tomiczak, które miały zakończyć się pokazem. Oczywiście kilka osób z ekipy pomościaków, nie miało serca odpuścić sobie spotkania z Eweliną, jak również wylania kilku litrów potu. Pozostali, byli wtedy na feriach albo uczyli się do matur.
Pierwszego dnia, z biletem mzk w ręce dotarłam na przystanek i wybrałam się z Kasią S, Sandrą i Asią w podróż w stronę Tych. Miał być również Tomasz, lecz niestety… zgubił się (o tym jednak się nie mówi, żeby go nie urazić) i wrócił do domu. Gdy dotarłyśmy na miejsce okazało się, że przybyło za dużo chętnych, więc podzielono nas na dwie grupy. Szczęśliwym trafem znalazłam się w grupie, w której były wszystkie pomościaki.
Tak mógłby się zaczynać wstęp do przyjemnej i kolorowej powieści. Jednak życie (jak ktoś woli: Ewelina) napisało swój własny scenariusz i… zaczęliśmy się uczyć poszczególnych kroków bardzo trudnego (przynajmniej dla mnie
układu. Instruktorka była dla nas łaskawa i robiła dziesięciominutowe przerwy, które ja spędzałam leżąc z Dawidem na podłodze i ciesząc się z kolejnych zrzuconych kilogramów
. Kolejnego dnia, nasz wspaniały, wyżej wspomniany kolega Tomasz dotarł, wcale nie dzięki mnie
na warsztaty. Zaskakująco szybko załapał wszystko to czego ja jeszcze nie rozumiałam i zaczął tańczyć. Dzielny. Do domu wróciliśmy o dziwo bez przygód. Trzeciego dnia rano nie przewidując zbliżającego się niebezpieczeństwa wstałam z łóżka z bardzo dobrym humorem. Trening znów był wyczerpujący, aczkolwiek bardzo satysfakcjonujący. Dzień zakończyłby się pewnie równie wspaniale jak poprzednie, jednak Tomasz (tak… znowu będzie o nim) postanowił bardziej się wczuć i kopnął mnie w głowę, co zakończyło się wstrząsem mózgu (wcale mu nie wypominam!
.
Teraz powinnam opisać dzień pokazu. Jednak nie jestem do końca osobą kompetentną w tej kwestii, więc napiszę tylko: NA PEWNO BYŁO SUPER! Skąd wiem? Z taką ekipą jaka tam się zebrała, nie mogło być inaczej.
Karolina N.

3 Comments Dodaj własny komentarz
1. ewel | Kwiecień 1st, 2007 at 7:33 pm
Kocham Was! ewel
2. syl | Kwiecień 3rd, 2007 at 8:13 pm
warsztaty były SUPER!!!!
nie mogę doczekać się następnych zajęć z Ewel. Pozdrawiam
3. Dawid | Kwiecień 11th, 2007 at 8:13 pm
No tak, było super.. chociaż pojechałem na warsztaty teatralne… trafiłem na taneczne… to jeszcze dostałem się do grupy, która brała udział w pokazie… – śmiechu warte! W dodatku dojeżdżałem z Chorzowa i nie zgubiłem się jak wyżej wspomniany Tomek… hehe… Pozdrawiam serdecznie wszystkich warsztatowiczów na czele z instruktorką, która wykazała wiele cierpliwości do mojej osoby…
Dodaj komentarz
Można użyć tagów HTML:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>
Subscribe to the comments via RSS Feed